piątek, 31 maja 2013

Sny o Alasce.




 - Wszystko za życie / Into the Wild (2007) -







- Wendy i Lucy/ Wendy and Lucy (2008) -







Jeden film trochę bardziej nadmuchany drugi trochę mniej. Jede ciągnął się i ciągnął a drugi skończył się nim zdązyłam się wdrążyć.  Jeden bardziej dsłowny, drugi zostawiający niedosyt. Dwa różne filmy. 
Oba bardzo wzruszające. (Choć jeden oczywiście bardziej a drugi mniej:))

Sny o Alasce. Jeśli ktoś nie widział - POLECAM :)




3 komentarze:

  1. Wróciłaś <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Alaska - moje marzenie od czasów 'Przystanku...'!

    OdpowiedzUsuń
  3. gdzie jesteś?:( napisz coś czasem:)

    OdpowiedzUsuń