wtorek, 13 września 2011

czas przemyśleń.



Kończą się wakacje. Czas myśleć o obowiązkach, o egzaminie poprawkowym, o temacie pracy licencjackiej, o mieszkaniu, prawie jazdy, jakieś pracy dorywczej i wszytskich innych obowiązkach. Zanim pojechałam na praktyki do Gdańska, całe wakacje spędziłam w rodzinnej miejscowości z moją B. Na palcach obu dłoni można zliczyć noce, których nie spędziłyśmy razem. :) Codziennie jakieś winko, piwko na skałkach, u mnie w pokoju, na strychu, w altance, u Basi w pokoju, u Basi na osiedlu. Jakiś film, słuchanie muzyki, obgadywanie, jedzenie i wszystko to co my lubimy najbardziej. Rysowałyśmy sobie pacyfki pod nadgarstkiem, z myślą , że i tak kiedyś sobie takie prawdziwe wytatuujemy. (ZROBIMY TO:*) Jak po raz ostatni w te wakacje siedziałyśmy na skałkach, nie zdawałam sobie sprawy, że to nasz ostatni taki leniwy dzień spędzony w Busku. To znaczy.. mam nadzieję, że jeszcze chociaż raz uda nam się spotkać w te wakacje, przed ostatecznym wyjazdem moim do Lublina, B. do Krakowa. Chciałabym opowiedzieć jej wszystko o Gdańsku, pokazać zdjęcia, filmy, chciałabym posłuchać o Holandii, krainie ślicznych domków, wiatraków i rowerów. Ojej! Może nam się uda, ale strasznie się o to martwię.


I jak już się tak wkręciłam w playlisty, to i playlistę, którą utworzyłyśmy z B. w wakacje umieszczę zaraz tu.



1. Weezer - Island in the sun -klik-
2. Adrian Lux - Strawberry -klik-
3. Simon & Garfunkel - The sound of silence -klik-
4. Tensnake - Coma Cat -klik- ( my na wakacjach w teledysku! haha!)
5. Rye Rye ft. MIA - Sunshine -klik-
6. Lovage- Sex ( I'm a...) -klik-
7. Edward Sharp & The Magnetic Zeros - Home -klik-
8. El Guincho - Bombay -klik-
9. The Smiths - Please, Please, Please, Let Me Get What I Want -klik-
10. Black Lips - Bad Kids -klik-


love u B.




kolejny film z rzędu który polecam

I tak jak ktoś napisał- założyłam konto na filmweb. Muszę jednak się z nim, jeszcze trochę oswoić. Póki co, wrzucam film tu. "Nick & Norah Infinite Playlist" Obejrzałam dziś z moim D. Jeśli chodzi o fabułę to nic nadzwyczajnego. Film jak film. Film o dojrzewaniu i nastolatkach , ale za to w pięknej szacie i z piękną muzyką. Świetne zdjęcia, świetny indie-soundtrack przypominający także czasy licealne. A Michael Cera jest wyjątkowy w każdej roli : ) Wszystko to sprawia, że chętnie obejrzę ten film kiedyś raz jeszcze. (Chociażby z powodu przewijającego na drugim planie Devendry B.) Bądź co bądź - polecam.


* NICK & NORAH INFINITE PLAYLIST (2008) *




Soundtrack (świetny!)

1. Chriss Bell - Speed Of Sound -klik-
2. Devendra Banhart - Lover -klik-
3. Bishop Allen - Middle Management -klik-
4. Vampire Weekend - Ottoman -klik-
5. The Dead 60's - Riot Radio -klik-
6. Takka Takka - Fever -klik-
7. The Submarines - Xavia -klik-
8. We Are Scientists - After Hours -klik-
9. Band Of Horses - Our Swords -klik-
10. Army Navy - Silvery Sleds -klik-
11.Richard Hawley - Baby You're My Light -klik-
12. Shout Out Louds - Very Loud -klik-
13. Paul Tiernan - How To Say Goodbye -klik-
14. The Real Tueasday Weld - Last Words -klik-
15. Mark Mothersbaugh - Nick & Norah's Theme -klik-


poniedziałek, 12 września 2011

filmy do polecenia





Te dwa filmy oglądałysmy na praktyach. Ściągnęłam ich z 15, ale nie było czasu na oglądanie filmów. "Elizabethtown" oglądałam z Madzią i Edytką, jak Zuzia już spała a "Breakfast Club" z Zuzią jak dziewczyny już spały. Oba filmy z całej siebie polecam! : )

niedziela, 11 września 2011

praktyki w Gdańsku



Ten prawie miesiąc w Gdańsku, spędziłam naprawdę cudownie. Z dziewczynami, jeżeli tylko współpracujemy to wszytsko nam wychodzi :) Zuzia, Edytka i Madzia. Uzupełniamy się.


Gdyby nie to, że tęskniło mi się za D., rodziną i zwierzętami i, że niedługo zbliża się czas poprawek na uczelni, to chętnie pozostałabym tam jeszcze jeszcze długo. Zawsze wiedziałam, że uwielbiam morze. Poza tym - uwielbiam trójmiasto. Od zawsze. Tylko tym razem to było odkrywanie trójmiasta kompletnie z innej strony. Samemu. Próbując nowych miejsc.


Zazwyczaj pomagał mi w tym kuzyn i reszta rodziny z Gdyni. (Strasznie żałuję, że tylko raz udało się nam zobaczyć!) Teraz same z dziewczynami chodziłyśmy po knajpach i imprezowniach (Bouffet!),


szukałyśmy najtańszych i pysznych obiadów (bioway!), nocą wracałyśmy wzdłuż plaży z Sopotu do Oliwy, i dwa razy kąpałyśmy się w morzu. (Raz przy wschodzie słońca, raz przy zachodzie i nadchodzącej burzy. Cudne widoki i jedne z piękniejszych chwil w życiu).


Byłyśmy w zoo, ziwedziłyśmy Malbork i wszytskie ważne obiekty w Gdansku. Muzea, kościoły, ważne miejsca i uliczki ( no.. prawie:)).

Poznałyśmy mnóstwo świetnych ludzi. Śmiałyśmy się i płakałyśmy. W tygodniu pracowałyśmy z Zuzią w Muzeum Fotografii - oddziale Muzeum Narodowego. Strasznie fajna praca i świetni ludzie. Porządkowałyśmy fotografie i negatywy często nawet z '39 roku. Pomagałyśmy przy wernisażu. (Zorka Project - Przeciętni)

Spałyśmy w pałacu Opatów (zdjęcie u góry) w Gdańsku-Oliwie. (Raz taksówkarz odwożąc nas całe mokre po wschodzie słońca z imprezy nie mógł uwierzyć, że jedziemy pod pałac i kilka razy pytał, gdzie tak naprawdę ma nas podwieźć). Boże! Ile my miałyśmy przygód! Ale niestety albo nie da się, albo nie mogę, tego wszystkiego tu opisać. To były chyba najbardziej szalone wakacje w moim życiu.


PLAYLISTA WYJAZDU -

1. Weezer - Island in the sun -klik-
2. Tal Bachman - She's so high -klik-
3. iBenji - Kcn -klik-
4. Edward Sharpe & The Magnetic Zeros - Home -klik-
5. Hall & Oates - You make my dreams -klik-
6. RHCP - Look Around -klik-

a przy płycie, którą również gorąco polecam 'Devendra Banhard - What Will We Be' prawie codziennie z Zuzią zasypiałyśmy:*