wtorek, 4 stycznia 2011

20110104

znalazłam u panienki Niewielkiej na tablicy. Skąd ja to znam?
Uwielbiam!

poniedziałek, 3 stycznia 2011

*nuci*

01 - Your favorite song -klik-
02 - Your favorite song at this time last year -klik-
03 - A song that makes you happy -klik-
04 - A song that makes you sad -klik-
05 - A song that reminds you of someone -klik-
06 - A song that reminds of you of somewhere -klik-
07 - A song that reminds you of a certain event -klik-
08 - A song that you know all the words to -klik-
09 - A song that you can dance to -klik- *bitches, bitches, bitches*

10 - A song that makes you fall asleep -klik-
11 - A song from your favorite band -klik-
12 - A song from a band you hate -klik-
13 - A song that is a guilty pleasure -klik-
14 - A song that no one would expect you to love -klik-
16 - A song that you can listen over and over again -klik-
15 - A song from your childhood -klik-
17 - A song that you hear often on the radio
-klik-
18 - A song that you wish you heard on the radio -klik-
19 - A song from your favorite album -klik-
20 - A song that you listen to when you’re stressed -klik-
21 - A song that you listen to when you’re happy -klik-
23 - A song that you want to play at your wedding
-klik-
24 - A song that you want to play at your funeral -klik-
25 - A song that makes you laugh -klik-
26 - A song that you can play on an instrument -klik-
27 - A song that you wish you could play -klik-


niedziela, 2 stycznia 2011

Sylwester 2010


Było pysznie. Byliśmy na imprezie w Pałacu Kultury w jakiejś tam sali. Ale to nie jest ważne. Pysznie było za sprawą towarzystwa. Bardzo, ale to bardzo lubię spędzać czas z Damianem, Patrycją i Kołkiem. Strasznie mi się tęskniło za naszą czwórką. Open'er był tak dawno! Po każdym wspólnym spotkaniu, chcę więcej i chcę gdzieś wspólnie pojechać i spędzić dużo czasu z nimi.
. Na drugi dzień po sylwestrze, jak postanowiliśmy zostać w Warszawie jeszcze jeden dzień, Kołek zrobił pyszne spaghetti z zielonym groszkiem *nowe spojrzenie na spaghetti, miazga!* , oglądaliśmy filmy i bajki leżąc w czwórkę na kanapie. Pierwszego stycznia , gdy Marcin chciał napisać sms'a , i naszym oczom ukazała się wiadomość której nie zdążył wysłać naszemu znajomemu, po tym jak Damian zostawił torbę na sali. W tym momencie nie wiem już kto był najbardziej wstawiony. hahah!

love

lime crime.


chciałabym chociaż jedną taką. Ale póki co na allegro ani widu-ani słychu.